Muzyka elektroniczna
Muzyka elektroniczna – muzyka tworzona głównie lub wyłącznie za pomocą elektrofonów (elektromechanicznych i elektronicznych instrumentów muzycznych) oraz urządzeń elektronicznych przetwarzających dźwięki pozamuzyczne lub generowane przez tradycyjne instrumenty akustyczne.
Pierwszy raz termin "muzyka elektroniczna" pojawił się w 1951 w znaczeniu programowym w deklaracji grupy muzyków skupionych wokół kolońskiego studio RTF jako Elektronische Musik.
Polaris
Gwiazda Polarna, Gwiazda Biegunowa, Polaris to widoczna gołym (nieuzbrojonym) okiem gwiazda położona najbliżej bieguna północnego nieba. Na to, która z gwiazd jest obecnie Gwiazdą Polarną, ma wpływ precesja.
Aktualnie jest nią najjaśniejsza gwiazda Małej Niedźwiedzicy (Małego Wozu): α Ursae Minoris. W przeszłości Gwiazdą Polarną były Thuban i Kochab (β Ursae Minoris). Około roku 2600 α Ursae Minoris będzie równie odległa od bieguna co γ Cephei (Alrai w gwiazdozbiorze Cefeusza), która to będzie kolejną gwiazdą polarną. Następnie gwiazdami polarnymi będą kolejno: Alderamin (α Cephei) około roku 7000, Vega (α Lyrae) około roku 14000 i ponownie Thuban około roku 24000.
Polaris
Imię: Jakub
Nazwisko: Kmieć
Data urodzenia: 1975.08.11.
Miejsce pobytu: Układ Słoneczny / Ziemia / Europa / Polska / Łódź
Muzyką zajmuję się od: 1993 roku (Atari XL ;) )
Sprzęt: Roland XP-50, PC, Marian Marc-2
Ulubieni twórcy: Tangerine Dream, Klaus Schulze, Kraftwerk, Ashra, Neuronium, Biosphere, FSOL, ['ramp], Air, Mindflux, Spyra ...
Dlaczego tworzę muzykę elektroniczną? : A dlaczego Picasso malował obrazy?
W kilku słowach:
Pierwszy raz zacząłem tworzyć muzykę w 1993 roku przy pomocy komputera Atari XL i fantastycznego na owe czasy programu Chaos Music Composer, krok po kroku nabywając umiejętności przelewania tego, co rodzi się w wyobraźni na postać zrozumiałą dla ludzkiego ucha i umysłu.
W międzyczasie zainteresowałem się nurtem dziś określanym jako 'szkoła berlińska'.
Pierwsze nagrania syntezatorowe zarejestrowałem u znajomego muzyka - były to prymitywne zabawy Korgiem PolySix'em, Poly-800, Rolandem Alpha-Juno 2. Dopiero po zakupie własnego PC-ta mogłem urzeczywistnić swoje marzenia i zacząć tworzyć muzykę na własny rachunek.
Moja muzyka jest wypadkową zainteresowań muzycznych, tworząc konkretny utwór staram się przekazać jakąś dawkę emocji, nastrój chwili, w której ta muzyka powstawała.
Muzyką zajmuję z czystej pasji, to co robię stanowi dla mnie jakąś odskocznię od codziennej szarości. Poza tym kiedy nasiąknie się twórczością takich sław jak choćby Tangerine Dream nie sposób pohamować wyobraźni. Cieszy mnie też fakt, że nie tworzę wyłącznie dla siebie i "do szuflady".
Określenie ambient wywodzi się przypuszczalnie od hasła musique d'ameublement, którego autorem jest Erik Satie (1866-1925), rówieśnik impresjonistów i do pewnego stopnia podobny im kompozytor francuski. Jego ideałem była muzyka mogąca służyć za tło do życia codziennego, będąca niejako dodatkowym meblem domowym, czyli taka, która mogłaby wpływać na nastrój człowieka, ale nie absorbować go na tyle, aby odrywać od innych zajęć. Stąd Satie, oprócz tradycyjnych instrumentów używał również maszyny (np. do pisania), sprzęty domowe (warkot odkurzacza).
Pod wpływem Satie po I wojnie światowej powstała we Francji tzw. Grupa Sześciu, w skład której wchodzili kompozytorzy Francis Poulenc, Germaine Tailleferre, Georges Auric, Luois Durey, Arthur Honegger i Darius Milhaud. Najbardziej znani z nich to Francis Poulenc (1899-1963) i Arthur Honegger (1892-1955), którego utwór Pacific 231 naśladuje przyspieszającą powoli ogromną lokomotywę typu Pacyfik 231.
Drugim źródłem ambientu jest muzyka konkretna, w szczególności dokonania Johna Cage (1912-1992), znanego z bardzo niekonwencjonalnych metod uzyskiwania dźwięku (radioodbiorniki ustawione na losowo wybrane stacje, kanistry, naczynia kuchenne). Cage łączył dźwięk z obrazem i podobnie jak inni awangardziści nie stosował tradycyjnej harmonii.
|